Wielki Wybuch

 

big-bang_2c_Wszechswiat_Wielki wybuch

Do nowego zrozumienia możliwości istnienia Boga najbardziej przyczyniały się dwudziestowieczne odkrycia naukowe dotyczące początków wszechświata i jego obecnego stanu. Wszystko zaczęło się od określenia pojęcia czasoprzestrzeni, które zdefiniowało na nowo wszechświat. Potem nastąpiło odkrycie zjawiska rozszerzania się wszechświata, a dzięki temu uzmysłowiono sobie fakt, że wszechświat kiedyś zaczął swoje istnienie. W tym poszukiwaniu cofnięto się aż o 13,8 miliardów lat. Przyjęto, że tym początkiem mógł być Wielki Wybuch lub podobna gwałtowna przyczyna.

Teraz ja proponuję jeszcze jeden krok wstecz, aby zbadać, co lub kto był przyczyną tego kosmicznego wydarzenia.

 

Naukowcy i teolodzy, nawet gdy są przekonani, że wszechświat powstał z niczego, twierdzą, że musiały od zawsze istnieć jakieś prawa, rozumiane dzisiaj jako prawa fizyki, według których dokonało się uformowanie wszechświata. Przeczy to twierdzeniu, że wszechświat powstał z niczego, ponieważ coś musiało jednak istnieć, czyli wzmiankowane powyżej prawa czy zasady. Również logicznym wydaje się istnienie pierwoistnej energii. Można ją utożsamiać z chaosem poprzedzającym powstanie świata, o którym jest mowa w wielu starożytnych źródłach. Tak czy inaczej, wszechświat powstał, to znaczy, że była taka możliwość. Mogła ona być właśnie funkcją inteligentnego źródła, jakim jest Byt Pierwoistny. Dlatego nazwałem Go Pierwszą Przyczyną.

 

Analizując powstanie wszechświata i jego późniejsze rozszerzanie się, możemy zauważyć, że musiał on powstać z tej początkowej nieoznaczonej energii, jak zresztą wszystko, co nas otacza. Mamy zatem do czynienia z nieskończonym i niewyczerpalnym źródłem wszechświata, z którego on powstał. To źródło, czyli energia w stanie pierwotnym, wciąż jeszcze wymyka się prawom fizyki kwantowej i astrofizyki, nie mówiąc już o tym, że nie daje się określić prawami fizyki klasycznej. Wyłania się ona spoza czasu i przestrzeni trochę jak Wielki Wybuch, który ponoć był początkiem wszechświata. Gdy istnieje ona jako praenergia w stanie początkowym, to wypełnia sobą zarówno otaczającą nas czasoprzestrzeń, jak i sferę poza czasem i przestrzenią. W tym miejscu pojawia się moja „metafizyczna” teza, że może ona być wszechistniejąca i wszechobecna, tak jak poszukiwana przez nas Pierwsza Przyczyna, czyli Bóg-Stwórca. Czy zatem można powiedzieć, że praenergia jest jednym z podstawowych atrybutów Bytu Pierwoistnego, czyli Wielkiego Architekta i świadczy o Jego istnieniu? Tak. Właśnie tak to rozumiem. Innymi podstawowymi atrybutami tego Bytu powinny być istniejące w Nim pierwoistne prawa i zasady. Ta druga konieczność jest niezbędna, aby można było w ogóle analizować Jego istnienie.

 

Od tego momentu tę praenergię nazywam Energią Pierwszej Przyczyny i traktuję ją jako twórczy budulec wywodzący się ze Stwórcy. Prowadzi to do racjonalnego stwierdzenia, że Bóg stworzył wszechświat z Samego Siebie. Podaję zatem definicję, zgodnie z którą energia w stanie pierwotnym to podstawowe tworzywo wszechrzeczy. Jest to zresztą według mnie jedyny fizyczny atrybut Stwórcy. Przyjmuję go jako badacz praw wszechświata, fizyk i racjonalista. W tym widzę właściwy początek zrozumienia istnienia Pierwszej Przyczyny jako logicznej Konieczności.

 

Najbardziej interesująca dla badacza poszukującego istnienia Boga jest granica między sferą pozostającą poza czasem i przestrzenią a obszarem czasoprzestrzeni, to znaczy między wszechświatem niematerialnym a materialnym. Po tamtej, nieznanej nam stronie tej granicy istnieje Pierwsza Przyczyna ze wszystkimi Swoimi atrybutami, a po naszej, całe widzialne wszechstworzenie. Inaczej mówiąc, ludzkość ze swoimi naukowymi narzędziami badawczymi znajduje się po jednej, fizycznej stronie. Widzi więc wszystko jednostronnie. Przypomina to ograniczone postrzeganie wspomnianego już Wielkiego Wybuchu uznawanego za początek istnienia wszechświata. Ta teoria kosmicznego początku ma sens tylko w przypadku zaistnienia w jego wyniku świata materialnego. Tymczasem powinna ona dotyczyć dwóch równoległych rzeczywistości: fizycznej i duchowej. Oznacza to, że z punku widzenia obserwatora umieszczonego w sferze poza czasem i przestrzenią tego Wielkiego Wybuchu w ogóle nie było, ponieważ w tej sferze nie ma określonych miejsc ani nie upływa czas. Nie spieram się zatem o to, czy w ogóle zaistniało to wielkie wydarzenie, czy o to, jak powinno ono być postrzegane. Na razie wiemy dość dobrze, co nastąpiło po nim. Jednak wciąż nie mamy pojęcia, co było przed nim, a nauka nawet nie próbuje sobie stawiać tego pytania, dysponując tylko narzędziami nieprzydatnymi do badania przyczyn tego kosmicznego wydarzania. Warto jednak pamiętać, że to ludzie stworzyli naukę i nie zawsze muszą się stosować do jej ograniczeń. Dlatego możemy zadać sobie pytanie, co było pierwotnie przed nim. Odpowiedź prowadzi nieuchronnie do stwierdzenia, że to Stwórca dysponuje praenergią, która mogła spowodować Wielki Wybuch i to również od Niego mogła pochodzić decyzja o jego zapoczątkowaniu. Jeśli to On tego dokonał, tworząc rzeczywistość fizyczną, to nie tylko przekształcił Energię Pierwoistną w materię według Swoich praw i zasad. Musiał również przenieść do powstającego wszechświata prawa i zasady tkwiące w Nim samym. Tylko stosując taką perspektywę, możemy mówić o całkowitym udziale Pierwszej Przyczyny w stworzeniu ludzkości.

 

 

 

 

 

 

 

ISTOTA - ESSENCEISM – system badawczy dla określenia Pierwszej Przyczyny

To jest system logicznej analizy zjawisk poza czasem i przestrzenią. Utworzyłem go po to, aby, używając określeń naukowych, spróbować przybliżyć ludziom pojęcie Boga jako Pierwszej Przyczyny. Chciałbym również w ten sposób uświadomić ludziom wieczność w nich samych oraz dać szansę poznania świata duchowego. Pełne informacje znajdują się na: www.istota.net.

Uwaga! Oryginalna nazwa sytemu brzmi:  Essenceism (przez „s”), ale w na tej stronie będę stosował spolszczoną wersję tej nazwy, czyli:  Essenceizm (przez „z”). Przygotowywana jest angielska wersja tej strony - www.essenceism.com

 

 

 

 Essenceizm ma odpowiedzieć na dwa zasadnicze pytania:                                          Kim jest Bóg? oraz na te, które jest mottem tej strony: Gdzie znajduje się Bóg?